niedziela, 15 czerwca 2014

NALEŚNIKI - PYCHOTKA:)

Dziś coś co jest przysmakiem mojego męża. Naleśniki!!! Dziwne, bo zazwyczaj każdy facet woli schabowego, mój także, ale jak powiada moje są najlepsze na świecie. Cóż i jak tu takiemu nie zrobić naleśników jak tak słodzi:))) Kochany jest  -  wiem!!!
Także potrzebne będzie do wykonania ok 10 naleśników:







5 jaj
1 i 1/2 szklanki mleka
1 i 1/2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
szczypta soli
1 szt. cukier waniliowy
masło klarowane
serek Danio waniliowy
Dżemy różne

Ciasto:

Do garnka wpijam jaja i dodaje cukier i sól. Miksuję a następnie dodaje mleko i potem po odrobinie mąkę. 



Przepis jest specjalnie dany na potrzeby bloga, ponieważ ja zawsze wszystko robię na oko w zależności od zapotrzebowania ilościowego :)

Gdy ciasto już jest zrobione i ma jednolitą konsystencję zabieramy się za pieczenie.



Na patelni rozpuszczamy masło klarowane 



i jedną chochlę ciasta wylewamy na roztopione masło. 




Po upieczeniu obracamy na drugą stronę i gotowy naleśniczek. 



Teraz tylko dodatki. Ja lubię te proste, więc albo daję serek Danio waniliowy lub dżem. Wy dodajcie co chcecie. 
Możemy na górze posypać cukrem pudrem. I pyszny obiadek gotowy. Mam nadzieję, że Wam także sprawi tyle przyjemności co mojemu mężowi. 



SMACZNEGO!!!!

4 komentarze:

  1. Oj dawno nie jadłam ;) Nadałaby się na późne śniadanie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto zapomnieć o kaloriach i diecie:) Chwila relaksu i zapomnienia oraz rozkoszy dla podniebienia:))))

      Usuń
  2. Jak mąż docenia, to aż miło :D Mój mąż niestety naleśników na słodko nie preferuje, ale na ostro owszem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że w jakiejkolwiek postaci lubi bo nie każdy chce coś bez mięsa:)

      Usuń